2021-02-24

Zagrożone Tukany

Drogie Wilczki!!

Sęp Chill, lecąc nad ludzką wioską, zauważył niepokojące ogłoszenie.

Ogłoszenie strzelca


Wynika z niego, że któryś z ludzi zapolował na tukany i teraz będzie je sprzedawał. Tylko strzelec Buldeo mógł się dopuścić czegoś takiego. Tukanów w Dżungli jest bardzo mało, to zagrożony gatunek. Nie możemy pozwolić na to, by nagle zniknęło z Dżungli nawet kilka z nich. Musimy uratować ptaki, które schwytał Buldeo. Strzelec nie podpisał się, nie podał też wprost miejsca, gdzie będzie sprzedawał tukany. Musi się ukrywać, ponieważ nawet według ludzkiego prawa (!) polowanie na te piękne ptaki jest zabronione. Musicie odszyfrować miejsce, gdzie będzie Buldeo z Tukanami i uwolnić je!


Mapa dla wilczków


Jak to dokładnie będzie wyglądało? 

1) Udajcie się po instrukcje od sępa Chilla. Dowiecie się, jak odpowiednio zabrać tukana strzelcowi. 

2) Pójdźcie w miejsce sprzedaży ptaków (odczytane z ogłoszenia) i tam, według instrukcji od sępa, zabierzcie jednego ptaka (będziemy je uwalniać pojedynczo, szczegóły będą w instrukcji). 

3) Po uwolnieniu ptaka zabierzcie go i (z nim) udajcie się na miejsce przekazania wiadomości Baloo.

4) Tukany boją się niedźwiedzi, więc nie możecie podejść z ptakiem do Baloo. Przekażcie misiowi semaforem dwie litery. Pierwsza oznacza wiek tukana. D oznacza dorosły, M oznacza młody. Wiek rozpoznacie tak, że dorosłe ptaki są duże i mają wypełnione (pomalowane) dzioby. Młode są małe i mają puste (niepomalowane) dzioby. Druga litera oznacza płeć tukana. Samiec to M, samica F. Zielone to samice, brązowe to samce. W odpowiedzi Baloo przekaże wam gniazdo, do którego macie dostarczyć ptaka (litera N,E,S lub W). Chodzi o to, żeby w każdym gnieździe była para dorosłych i para młodych tukanów (takie jakby rodziny, Baloo odpowiada za to, żeby odpowiednie tukany trafiły do odpowiednich gniazd). Przykładowa rozmowa (tukan to dorosła samica, trafia do gniazda S): 

    Wilczek: wywołanie

    Baloo: wywołanie

    Wilczek: D

    Wilczek: F

    Wilczek: koniec depeszy

    Baloo: S

    Baloo: koniec depeszy

Ogólnie, jeśli nie rozumiecie semafora, w którymś z poprzednich wpisów na blogu jest on objaśniony. Konkretne litery są opisane w Mowglim. Także zorganizujcie sobie flagi do semafora (mogą to być chustki na patykach, lub nawet chustki w rękach).

5) Wilczek zanosi tukana do odpowiedniego gniazda i przywiązuje go (na razie nie może latać, jest ranny po polowaniu). Tukan jest bezpieczny.

6) Już poza grą, nieopodal gniazda czeka gazetka Dżungla, a także fragment z Pisma Świętego. Jeśli wilczek ma już gazetkę, wybiera sobie tylko fragment.

Dokładną godzinę o której każdy wilczek ma się stawić po instrukcje od Chilla prześlę w sobotę rano (do 10). Teraz proszę o informację, kto z Was weźmie udział w ratowaniu tukanów!

W razie wątpliwości, śmiało (przez maile rodziców lub telefonicznie) kontaktujcie się ze mną.

Akela


2021-02-01

atak na Baloo: dzień 58 (epilog)

Drogie Wilczki!!

Wspólnymi siłami wczoraj wraz z wężem Kaa udało się nam uwolnić Baloo. Rychło w czas, na szczęście małpy nie zdążyły mu zrobić większej krzywdy.

Oprócz Baloo w podziemiach bazy znaleźliśmy Ancus Królewski. Przypomnę, że ludzie są gotowi zabijać się nawzajem tylko po to, by dostać ten straszliwy przedmiot. Okazuje się, że małpy także są na niego łase... Pozbywamy się go z Dżungli raz na zawsze!!!

Akela

2021-01-30

atak na Baloo: dzień 56 (materiały przed jutrzejszą akcją)

Drogie Rodziny!!

Zamieszczam materiały potrzebne w odbiciu Baloo (szczegóły w mailach, do 18 wszyscy powinni je dostać).

alfabet semaforowy


przykładowa dzida


mapa


schemat bazy Banderlogów



Akela

2021-01-23

atak na Baloo: dzień 49 (przygotowanie do operacji)

Drogie Wilczki!!

Z tego, co mi przekazaliście wynika, że najbliższa pełnia księżyca przypada na ten czwartek. Trzy dni później jest niedziela. Na ten dzień planujemy operację odbicia Baloo.

Przesłuchiwany małpiszon jednak nie znał dokładnego położenia bazy. Narysował na piasku miejsce, gdzie nic nie ma. Z przesłuchania wynika, że Banderlog nie zna dokładnego położenia kryjówki. Wynika to z faktu, że baza regularnie zmienia swoje położenie, gdyż Banderlogi chcą zachować najwyższy poziom tajności bazy. Jedyne, czego dowiedzieliśmy się od małpy to położenie miejsca, w którym zaczynają się wskazówki dojścia do bazy. Gdy jakiś Banderlog chce dostać się do kryjówki, musi udać się do tego punktu, a stamtąd zostanie pokierowany odpowiednimi komunikatami do właściwej bazy (gdy małpy zmieniają położenie bazy, aktualizują także ścieżki dojścia (oczywiście odpowiednio ukryte)).

Musimy odbić Baloo. W tym celu wyeliminujemy Banderlogi z bazy. W samej bazie prawdopodobnie nie ma bardzo dużo małp, w końcu to tajna kryjówka. Jednak nie możemy pozwolić, by małpy z okolicy usłyszały, że przeprowadzamy atak i przybiegły na pomoc. Żeby nie wzbudzać podejrzeń, przed akcją, a nawet w jej trakcie, nie będziemy się gromadzić w większe grupy. Sukcesywnie przez długi czas będziemy atakować bazę ze wszystkich stron i pojedynczo eliminować małpy. Jak dokładnie to będzie wyglądało powiem Wam bliżej akcji (w piątek).

Jak przygotować się do operacji. Przede wszystkim liczy się zwinność i tężyzna fizyczna. Przez trzy dni codziennie wykonujcie następujące ćwiczenia (nie musi być dzień po dniu, jednak tak będzie najlepszy efekt):

  • 20 przysiadów (siła w nogach do ewentualnej ucieczki)
  • 20 brzuszków (wytrzymałość na ewentualne ciosy)
  • 20 pajacyków (zwinność)
Z tego, co mówi wąż Kaa, czułym punktem szeregowych małp jest ich brzuch (są jeszcze małpy matki, nie wrażliwe na ten trik) . Po uderzeniu w niego ostrym przedmiotem Banderlog momentalnie kurczy się i staje się nieszkodliwy. Przygotujcie więc sobie broń. Włócznię, której grotem będzie wykałaczka. Drzewce mogą być z dowolnego materiału, może to być np. patyk o długości kilkudziesięciu centymetrów. Wymyślcie jak to zrobić, żeby grot się trzymał.

Zorientujcie się, jak nadawać i odbierać wiadomości alfabetem semaforowym (opisane pokrótce w Mowglim). Bezpośrednio przed akcją na odległość przekażę Wam ostatnie wytyczne. Po wywołaniu przekażę dwie litery. Pierwsza będzie oznaczała punkt, z którego macie zacząć poszukiwanie kryjówki Banderlogów (litera A lub B), druga określi kierunek (N,E,S lub W), z którego macie zacząć skradać się do bazy małp, gdy już ją znajdziecie. Wobec tego przyda się Wam także kompas.

Dokładne wytyczne (np. co do tego co zrobić, gdy małpa matka was usłyszy, oraz w ogóle kto to jest małpa matka) wraz z informacją o której godzinie macie pojawić się w Chłodnych Leżach przekażę Wam właśnie w piątek mailem (tak jak wspominałem, atak nie będzie odbywał się całą gromadą, każdy wilczek będzie skradał się o innej porze).

mapa




prawdopodobne rozmieszczenie bazy



W razie pytań piszcie śmiało!!

Akela


2021-01-16

atak na Baloo: dzień 42 (przesłuchanie)

Drogie Wilczki!!

Kaa złapał nam Banderloga.



Tak przebiegało przesłuchanie:


Banderlog: Nie róbcie mi krzywdy, powiem wam wszystko co chcecie!

Kaa: Nie zrobimy ci krzywdy, o ile nam pomożesz... Gdzie zatargaliście Niedźwiedzia Baloo?

B: Jest w tajnej bazie, której lokalizację znają tylko Banderlogi. Narysuję wam mapę, tylko wypuśćcie mnie!

K: Włos ci z twojej zapchlonej sierści nie spadnie. Narysuj nam mapę na piasku!

B: (rysuje mapę)

K: Dobrze. Co robicie z Baloo?

B: Zadajemy mu pytania, na razie nie robimy mu krzywdy. Jest nawet dobrze odżywiany. Chcemy, żeby nam wyjaśnił (jest przecież nauczycielem Dżunglowych Praw) do czego może służyć pewien przedmiot.

K: Co planujecie potem z nim robić?

B: Jeśli nie będzie mówił, zaczniemy siłą wyciągać z niego informacje!

K: Kiedy planujecie to zrobić?

B: Trzy dni po najbliższej pełni księżyca.

K: Czy ta wasza baza jest dobrze chroniona?

B: Bardzo dobrze. Potrzeba wiele siły i sprytu, żeby się do niej dostać (śmiech).

K: Co to za przedmiot o który dopytujecie Baloo?

B: Nie wiemy. Zabraliśmy go człowiekowi. Zobaczyliśmy, jak odkopuje go i się nam spodobał. Rzuciliśmy w niego kokosem ogłuszając go i zabraliśmy to coś (śmiech).

K: Zaatakowaliście człowieka? Głupcy, nie wiecie, że to sprowadza nieszczęścia na Dżunglę??? Ludzie mszczą się za to, rozpalają czerwone kwiecie, które trawi połacie lasu i strzelają do zwierząt ze swoich stalowych rur!

B: Co nas obchodzą inne zwierzęta, nam się spodobał ten przedmiot...

K: Plugawe plemię! Powiedziałem, że nic ci nie zrobię i dotrzymam słowa. Ale inne Banderlogi odpowiedzą za to!

B: (śmiech i oddech z ulgą)

K: Teraz cię nie wypuścimy. Nie możemy pozwolić, żebyś doniósł małpom, że planujemy atak na bazę. Zamkniemy cię w jaskini rodziny wilków, jednak i tak będziesz tam lepiej karmiony niż w jakiejś małpiej kryjówce... Phi!


Z przesłuchania wynika, że Baloo na razie jest bezpieczny. On sam nawet nie wie (ja też nie) do czego służy Ancus Królewski, więc nic nie powie małpom. Te jednak mogą mu zrobić krzywdę, jeśli im nic nie powie. Małpy planują to na trzy dni po pełni księżyca. Sprawdźcie i napiszcie mi, kiedy jest najbliższa pełnia i ile mamy czasu... Ze słów Banderloga wynika, że baza jest dobrze ufortyfikowana, mam nadzieję, że będziemy mieli wystarczająco dużo czasu, żeby przygotować się do odbicia Baloo!!!

Akela

atak na Baloo: dzień 42 (wdzięczność Kaa)

Drogie Wilczki!!

Udało nam się skompletować kilka przepisów dla węża. Zamieszczam je tutaj. Teraz Kaa pomoże nam w schwytaniu małpy!

Przepis od Franka. Filet z Banderloga. Wąż będzie miał niezłe uczty! A może któryś z wilczków też skorzysta?






Kolejny pomysł na mięso mamy od Janka. Jest to Banderlog ze szpinakiem (kurczak). Wygląda świetnie!


I jeszcze jeden przepis na mięso, także od Franka (w gromadzie mamy aż trzech wilczków o tym imieniu:) Wydaje się, że trzeba włożyć w to sporo pracy, jednak jest tego warte...



Dawid za to zadbał o to, żeby Kaa mógł po udanej uczcie zjeść także deser!

RYŻ Z MIGDAŁAMI

Składniki:

190 g ryżu

250 ml wody

1 l mleka

2 łyżki stołowe cukru

6 łyżeczek cukru waniliowego

100 g migdałów słupków

400 ml śmietany 30%

Wykonanie:

Zagotować wodę. Na gotującą wodę wsypywać powoli ryż, dodać zimne mleko, doprowadzić do wrzenia ciągle mieszając. Przykryć pokrywką i gotować na małym ogniu ok. 35 min. Mieszać od czasu do czasu.

Po ostudzeniu dodać cukier, cukier waniliowy i migdały. Ubić śmietanę w osobnym naczyniu i dodać do potrawy. Dokładnie wymieszać łyżką.

SMACZNEGO!!!



Grześ radzi Kaa, żeby w ogóle przyrządzał Banderlogi na słodko. Maczał je w Nutelli!


Niebawem Kaa schwyta dla nas Banderloga!

Akela

2020-12-16

atak na Baloo: dzień 11 (mamy wsparcie Kaa!)

Drogie Wilczki!!


Jesteście zgodni co do tego, żeby o pomoc poprosić węża Kaa. Odezwałem się do niego. Kaa, jako doświadczony łapacz Banderlogów, zgodził się nam pomóc w złapaniu małpy. Powiedział nawet, że pomoże nam w odbiciu Baloo. Wszak małpy to jego ulubiony przysmak, przy okazji zje ich kilka.. Niestety Kaa zgubił swoje przepisy na mięso z Banderlogów. Prosi nas, żebyśmy mu pomogli w rekonstrukcji bazy przepisów. Nie wystarczy jednak powiedzieć Kaa, jaki jest przepis. Kaa chce mieć pewność, że dany przepis jest skuteczny. Prześlijcie do mnie wasze ulubione przepisy kulinarne i zdjęcia (lub filmiki) z efektem końcowym (mogą to być potrawy z mięsem na słono, ale mogą też być na słodko - wszak po udanej uczcie trzeba zjeść deser!! Jeśli chcecie, może to być też jakaś potrawa świąteczna). Ja przekażę przepisy Kaa. Gdy Kaa dostanie przepisy, pomoże nam w schwytaniu Banderloga. Wtedy schwytany powie nam, gdzie jest tajna kryjówka (prawdopodobnie jest w niej teraz Baloo), o której była mowa w tajnym rozkazie.


Gdy Kaa już złapie Banderloga, trzeba będzie mu zadać jakieś pytania. Jakie pytanie myślicie, że dobrze będzie zadać schwytanemu Banderlogowi (możecie przesłać kilka pytań, ja wybiorę te najważniejsze – jeśli pytania będą zgodne z Prawami Dżungli, od każdego wilczka zadamy co najmniej jedno pytanie. Pytania powinny dotyczyć sprawy ogłuszenia Baloo Ancusem Królewskim i porwania go)?


Akela

atak na Baloo: dzień 4 (kto nam pomoże?)

Drogie Wilczki!!


Banderlogi zaatakowały Baloo. Jedna z małp uderzyła go kijem, który wyglądał jak Ancus Królewski (wspomnę jeszcze o tym w dalszej części wiadomości). Nie wiem jak to możliwe, przecież kilka miesięcy temu zakopaliśmy Ancus głęboko w ziemii tak, żeby nikt go nie znalazł!! Jeśli to był Ancus, to pod żadnym pozorem nie możemy pozwolić, żeby dostał się w ręce ludzi. Pamiętamy, że ludzie od razu gdy zobaczą Ancus wpadają w jakiś rodzaj szaleństwa.


Znaleźliśmy rozkaz Banderlogów mówiący o tym, żeby ogłuszyć Baloo i zatargać do tajnej bazy (dobra wiadomość jest taka, że małpy prawdopodobnie ,,tylko” ogłuszyły Baloo i on żyje). Niestety nie wiemy gdzie to jest. Dodatkowo z rozkazu wynikało, że to paskudne plemię znalazło jakiś tajemniczy przedmiot (myślą, że Baloo powie im coś o nim). Podejrzewam, że mógł to być właśnie Ancus Królewski... Małpy musiały zgubić rozkaz w okolicy domu Baloo. Są w końcu bardzo nierozważne, Banderlogi to straszni bałaganiarze!


Najważniejsze teraz jest znalezienie i pomoc Baloo. Banderlogi prawdopodobnie zatargały go do im tylko wiadomej kryjówki. Jej lokalizację podobno zna każdy Banderlog. Musimy porwać jednego Banderloga i przesłuchać go (może powie nam też coś o tym, skąd wzięli Ancus). Sami tego raczej nie zrobimy (wilki nie znają się raczej na polowaniu na Banderlogi). Macie pomysł, jakie zwierzę może znać się na polowaniu na te małpy i nam pomóc? Powiedzcie mi kto to może być i dlaczego akurat go poprosić, a ja, jako przewodnik stada, spytam się o pomoc!


Możliwe, że rozkaz nie odnosił się do Baloo, a do jakiegoś innego zwierzęcia z Dżungli. Możliwe też, że porwania nie skończą się na tym jednym. My, wilki, także musimy mieć się na baczności!


Baloo będzie na pewno bardzo wdzięczny wszystkim wilczkom, które były w jego domu i którym udało się przechwycić i odszyfrować tajny rozkaz. Dobra robota chłopaki!


 Akela


tajny rozkaz znaleziony w okolicy domu Baloo

atak na Baloo: dzień 0 (porwanie)

 

Drogie Wilczki!!

 

Ktoś zaatakował Baloo, prawdopodobnie był to Banderlog. Stało się to podczas Rady Gromady, kiedy Baloo był u siebie w domu. Musimy mu pomóc, sprawdzić, co się stało! Z nagrania wynika, że Baloo został zaatakowany Ancusem Królewskim, który przecież zakopaliśmy, żeby nikt go nie dostał, jest bardzo niebezpieczny…

 

Sprawdziłem gdzie mieszka Baloo. Załączam mapę z jego domem. Banderlogi atakują czasem zwierzęta Dżungli i potem zostawiają na pastwę losu.. Może Baloo potrzebuje pomocy medycznej? Udajcie się tam i sprawdźcie. Może lepiej już jutro, dziś jest już ciemno, a Banderlogi czują się pewne w nocy…

 

Jeśli nie zdecydujecie się pójść do domu Baloo (ze względu na panującą epidemię czy z innych poważnych powodów), nie przejmujcie się, któryś z członków gromady na pewno do niego dotrze. Możecie pójść do domu Baloo całą rodziną (w tygodniu sami nie możecie wychodzić z domu).

 

Jak już pójdziecie do Baloo, dajcie znać co z nim (na informacje czekam do środy)!

 

Wszystkie informacje w sprawie będę przesyłał także mailem (nie trzeba dołączać do serwera Discord).

 

Powodzenia!!

Akela

Mieszkanie Baloo

Atak na Baloo


2020-10-11

[sprawozdanie] Zbiórka 10.10.2020

Zbiórka 10.10.2020

    Rozpoczęliśmy apelem. Przebiegł sprawnie. Poza tradycyjnym przypomnieniem Praw i Zasad, modlitwą, czy przydzieleniem służb na zbiórkę, najmłodsi chłopcy dowiedzieli się, w których będą szóstkach. Dzisiejsze spotkanie będzie typowe pod względem czasu i miejsca (pierwsza w tym roku zbiórka w lesie). Wyruszyliśmy na miejsce.


    


    Już na miejscu zbiórki część chłopców, z Baloo, zagrała w kilka gier ruchowych. Pozostali zajęli się przygotowaniem scenki na Skałę Narady. Chłopcy poważnie potraktowali swoje zadanie, scenka była solidnie przygotowana, chłopcy bardzo się w nią zaangażowali. Skała Narady była z resztą o zaangażowaniu. Doszliśmy do wniosku, że jeśli będziemy angażować się w rzeczy które robimy, z dużym prawdopodobieństwem zaczną się nam podobać (w tym przypadku chodziło głównie o gry i aktywności gromady).



    


    Po Skale Narady rozpoczęliśmy przygotowania do tego, co miało wyróżniać tą zbiórkę. Zadaniem chłopców będzie kojarzenie zwierząt i roślin (nie tylko) z kontynentami, na których występują. Wilczki będą mogły łączyć (sklejać) zestawy tylko w laboratorium. Od nich też zaczęliśmy. Każda szóstka będzie miała swoje. Ma być to mały szałas (wilczki od dawna chciały budować coś podobnego), zaprojektowany przez samych chłopców. Szałas będzie spełniał także zadanie chronienia sklejającego ,,naukowca" przed wilczkami z innych szóstek. Na zdjęciach laboratoria odpowiednio szóstki Białej, Czarnej i Brunatnej. Następnie chłopcy dostali już właściwe kartki z kontynentami, zwierzętami i roślinami. Wilczki z różnych szóstek mogły walczyć o nie. Co ciekawe wilczki mniej więcej same wiedziały, które zwierzęta i rośliny pasują do którego kontynentu. Celem gry była dobra zabawa, a także zwiększenie wiedzy chłopców.









    Pod koniec zbiórki mieliśmy jeszcze Radę Gromady. Jest to miejsce i czas, żeby powiedzieć swoje uwagi (pozytywne czy negatywne) na temat zbiórki. Dziś chłopcy mogli dodatkowo powiedzieć co chcieliby robić na przyszłych zbiórkach. Wilczki miały mnóstwo pomysłów!
    
    Po dojściu pod kościół podziękowaliśmy jeszcze Bogu i sobie nawzajem za tą zbiórkę...




    Zamieszczam jeszcze linka do większej ilości zdjęć. Miłego oglądania!













2020-10-07

[sprawozdanie] zbiórka 3.10.2020

Zbiórka 3.10.2020

    Pierwsza zbiórka w tym roku zaczęła się tradycyjnie, apelem. Chłopców jest dziś dużo, mają sporo energii... Nic dziwnego, to dopiero początek roku! Zobaczymy, jak będzie potem. Dziś zbiórkę mamy na podwórku u jednej z rodzin, zaprosił nas doświadczony już wilczek - Grześ. Po apelu część wilczków grała z Baloo w gry ruchowe, część, z Akelą, zabrała się za przygotowanie Skały Narady. Chłopcy mieli do wymyślenia scenkę, której zarys dostali właśnie od Akeli. Na podstawie scenki potem, już z całą gromadą, rozmawialiśmy o przyjęciu nowych wilczków do gromady. Postanowienie polegało na nauczeniu młodszego wilczka (nie koniecznie nowego) jednej umiejętności. Mogła to być piosenka, mógł to być węzeł, mógł być jakiś zwyczaj gromady.



    Po Skale Narady rozpoczęliśmy przygotowania do turnieju. Tematem były zwierzęta żyjące w Polsce. Jedna część turnieju była wiedzowa. Wilczki musiały zdobyć od Starych Wilków informacje o trzech zwierzętach (niedźwiedziu brunatnym, łosiu i wilku). Żeby ją zdobyć, chłopcy musieli jednak wykazać się wiedzą o innych zwierzętach (wiedzę mogli czerpać z książeczek Mowgli, a także z głowy). Potem szóstki na czas spisywały informacje, które udało im się zdobyć. Oddzielnie odbywała się konkurencja artystyczna. Każda szóstka rzeźbiła z plasteliny trzy figurki zwierząt turniejowych (właśnie niedźwiedzia, łosia i wilka).


 

    Później robiliśmy jeszcze kilka rzeczy, między innymi paliliśmy ognisko, śpiewaliśmy, czy graliśmy w ciekawą grę, zaproponowaną przez wilczki - drzewa (chyba tak się nazywała, jest to odmiana berka). Niestety nie mieliśmy już wtedy czasu robić zdjęć 😃😃


Pierwsza zbiórka po wakacjach. Nie było już z nami kilku chłopców, którzy przeszli do drużyny. To z jednej strony smutne, z drugiej potrzebne. Zaczynają nowy etap na swojej harcerskiej drodze. Było jednak sporo nowych wilczków, po których już widać, że pasują do gromady!

Załączam jeszcze linka do kilku innych zdjęć:

https://photos.app.goo.gl/jXGqkCcvKWmeUuwcA



2020-08-26

[sprawozdanie] Obóz Loretto 17-21 sierpnia 2020

 Obóz 17-21 sierpnia 2020

    Obóz rozpoczął się w poniedziałkowy poranek. Chłopcy zostali przywiezieni przez rodziców. Mamy dużo w planach, intensywny czas. Zobaczymy, co nam się uda zrobić...

    Każdy obóz rozpoczyna apel. Krótka odprawa przed obozem, kilka słów wstępu, informacji organizacyjnych. Potem apel jest codziennie rano. Jego celem jest jakby ustawienie dnia, ćwiczenie dyscypliny. Ostatni apel był w wyjątkowych okolicznościach. Mieliśmy go nad samym Liwcem. Wspomnę o nim jeszcze kilka słów pod koniec.



    Pierwszym poważnym zadaniem na obozie jest pionierka. Jest to budowa prostych konstrukcji, niezbędnych w obozowym życiu. Oprócz standardowego rozłożenia namiotów, w tym roku wybudowaliśmy maszt (z flagami na placu apelowym), latryny (toalety), umywalnię, oraz śluzę (brama służąca do wychodzenia z obozu). Nad budową każdej konstrukcji czuwał inny Stary Wilk, jednak większość prac wykonywali sami chłopcy. Pod koniec obozu grupa wilczków zaprojektowała inną konstrukcję. Potem przy jej budowie ,,zatrudnionych" było także wielu innych chłopców. Na konstrukcji można było siedzieć, a także wejść do środka drabiną od góry. Był to jakby zadaszony domek. Chłopcy powiązali ze sobą żerdzie tak, żeby całość była stabilna. Wszyscy, wraz ze Starymi Wilkami, byli pod wrażeniem geniuszu projektantów i budowniczych.



    Mniej więcej w połowie obozu mieliśmy Wiosenne Zmagania. Są to takie jakby zawody sportowe. Zaczęliśmy od indywidualnej konkurencji, Biegu Wilczka. Każdy z chłopców miał do przebiegnięcia trasę, na której umiejscowione były różne przeszkody. Bieg z baniakami w rękach, slalom, bieg po żerdce i utrzymanie równowagi. Kolejne konkurencje były różne, jednak teraz wilczki rywalizowały już w szóstkach. Między innymi były to: sztafeta z kolegą na plecach, rzut do celu i w dal, czy ,,szczurek" (Stary wilk kręcił obciążeniem na sznurku, a wilczki musiały podskakiwać, żeby uniknąć kontaktu z liną i obciążeniem). Wiosenne zmagania zamykał turniej we Frisby. Emocje sięgały zenitu...



    Ważną częścią obozu jest ekspresja. Jest to śpiewanie, odgrywanie scenek i pląsów. Scenki odgrywamy na ognisku. Także przed Skałą Narady jedna z szóstek przygotowuje scenkę, o której potem rozmawiamy. W tym roku także sporo śpiewaliśmy, niestety jednak nie uwieczniliśmy tych momentów. Ekspresja pomaga w przełamywaniu nieśmiałości, czy kształtuje charakter chłopców.



    Pod koniec obozu miała miejsce Uczta Ikkiego. Wilczki, za zarobione wcześniej monety, kupowały materiały. Większość przedmiotów była wystawiona na licytacji, więc chłopcy musieli się dobrze zastanowić, ile są w stanie zapłacić za dany produkt. Z tego co chłopcy kupili, mieli stworzyć mapę dżungli. Niektóre mapy były interesujące... a już na pewno wszystkie były przepyszne...



    Moim zdaniem obóz był owocny. Chłopcy mierzyli się z różnymi trudnościami, co więcej robili to razem, co bardzo przysłużyło się wielu przyjaźniom. Pewną miarą rozwoju chłopców jest to, jak bardzo posuwają się w stopniach. Na obozie swoją Obietnicę złożyło aż trzech wilczków (odpowiednio Wojtek, Krzysiek i Janek), pierwszą gwiazdkę zdobyło 6 wilczków, a drugą 4 (niektórzy zdobyli dwie jednocześnie). Gromada przyznała także 25 (!) sprawności.





    Zamieszczam także linka do większej ilości zdjęć z życia obozowego.



    Obóz nie mógłby się odbyć bez Starych Wilków. Wykonali oni ogromną pracę, ich zaangażowanie było ogromne. Każdy z nich miał inne zadania i wywiązywał się z nich z nawiązką. Podziękowania należą się Baloo, Ko, Ikkiemu, Bagheerze, oraz Ramie.